Co świadczy o tym, że książka jest arcydziełem? Że przetrwa, a kolejne
pokolenia będą po nią sięgać? Do mnie
odpowiedź (moja subiektywna wersja) przyszła całkiem niedawno. Człowieka nie da
się odciąć od emocji, są one integralną częścią naszej istoty.A z drugiej
strony – jesteśmy poniekąd tak przewidywalni... Zmiksowane elementy – narodziny
emocji w określonych warunkach zewnętrznych – pozwalają na testowanie
charakteru człowieka. Czy jesteś diamentem, czy też kolorowym szkiełkiem? Te pierwsze nie są często spotykane, dlatego czasem tak łatwo przewidzieć jak zachowa się dana osoba w danych warunkach, gdy zaskoczyły ją narodziny niespodziewanych dla niej samej emocji. Czyny będą podejmowane na podstawie kryterium interesu i własnej przyjemności. Nie na podstawie własnego niezłomnego kodeksu etycznego, gdyż ten nie przynosi korzyści. Przynajmniej nie w danym światopoglądzie.
Arcydzieło pozwala dostrzec te mechanizmy emocja – działanie (w określonych warunkach, w określonej czasoprzestrzeni). Genialnie portretuje otaczającą rzeczywistość, emocje i charakter człowieka. Z tej mieszanki wyciągnąć można wspaniałe lekcje życiowe o naturze człowieka. To jak rozprawy filozoficzne opatulone w fabułę, dzięki czemu są nieco łatwiej przyswajalne.
Anna Karenina to postać o wielkim charakterze, rzucona w bardzo
niesprzyjające środowisko. Człowiek potrzebuje całej gamy emocji, dla tych
najważniejszych zrobi wszystko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz